środa, 26 kwietnia 2017

BOX Only You - rozkwitnij wiosną!

Dzisiaj przychodzę do Was z ciekawym pudełeczkiem, a mowa o BOX Only YouBOX Only You to pudełeczka pełne niespodzianek, które otrzymują blogerki bezpłatnie do testowania. Tym razem miałam przyjemność przetestować pudełko z edycji pod tytułem Rozkwitnij wiosną! Bogato zapakowane pudełko z przeróżnymi kosmetykami to możliwość przetestowania nowości, które zapewne Wam się spodobają. Moje pudełeczko zawierało aż 10 pełnowymiarowych kosmetyków, które przyniosą prawdziwie wiosenny powiew odmiany. Każdy z nich jest inny i ma inne zadanie. Wśród 10 kosmetyków znalazły się: 

BANDI krem z kwasem migdałowym - delikatny krem nawilżający idealny do każdego typu cery. Jego działanie złuszczająco - biostymulujące wpływa pozytywnie na naszą cerę. Zawarty kwas migdałowy działa przeciwbakteryjnie, łagodzi, i regeneruje. Krem hamuje procesy starzenia i działa złuszczająco. 

BELL Secret Garden Nail Enamel - to kolekcja 6 wiosennych kolorów lakierów do paznokci. Mieszanka kolorów od mocnych po delikatne sprawi, że każda znajdzie coś dla siebie. Lakiery cechuje wyjątkowa trwałość i krycie. 

BIOTEQ Maska regeneracyjna w tkaninie - jestem fanką masek w płacie, więc ta wyjątkowo podbiła moje serce. Pokochałam ją za silne działanie regeneracyjne, przeciwzmarszczkowe i odmładzające. Efekt rozświetlenia sprawia, że cera wygląda wyjątkowo promiennie. Zawarty w maseczce kwas hialuronowy dodatkowo nawilża i koi skórę twarzy. 

L'biotica BIOVAX Opuntia ooil & Mango - to odbudowujący balsam do włosów, który nie wymaga spłukiwania. Włosy przestają się pyszczyć, są miękkie i wygładzone. Dodatkową zaletą maski, jest działanie termoochronne. Maska zawwiera aż 90% składników pochodzenia naturalnego. 

L'biotical BIOVAX Maska intensywnie regenerująca - głęboko pielęgnująca maska, która odbudowuje zniszczone włosy. Uwielbiam efekt, jaki daje na moich włosach.

LC+ Maska złuszczająca do stóp w postaci nasączonych skarpetek - maska intensywnie nawilża i uelastycznia skórę, przygotowuje nasze stoki na nadejście lata. Skarpetki sprawią, że pozbędziemy się suchego naskórka. 

MOLLON PRO Regenerating Rose Oil- świetny olejek do skórek i paznokci. Olejek dodatkowo odżywia kruche i łamliwe paznokcie. Ma cudowny zapach!

NOU Secret Blanc - woda perfumowana, która swoim zapachem idealnie pasuje na nadchodzące ciepłe dni. Wyjątkowo świeża nuta. Wyczuwalna nuta cytryny, białej herbaty, rabarbaru i ananasa. W ostatnich akordach otula piżmem, paczulą i bobem tonka. 

ZIAJA Antyoksydacja Jagody Acai - seria, w której skład wchodzi krem na twarzy i szyję oraz ekspresowe serum do twarzy i szyi. Serii używam krótko, jednak już zauważyłam efekty, szczególnie na szyi. Skóra stała się napięta i wygładzona. Zapach pełni tutaj ogromną rolę, jest cudowny i sprawia, że kosmetyku chce się używać. 
ziaja, lc+, nou secret, mollon, box, lbiotica, bioteq, bell, bandi, krem z kwasem, migdałowym, only you, rozkwitnij wiosną, maska w płacie, beauty,

sobota, 22 kwietnia 2017

Pudrowa, pikowana kurtka i moje nowe, sportowe buty Asics

Wiosną częściej sięgam po wygodny, sportowe buty. Szukając idealnych na ten rok, skupiłam się na czymś nietuzinkowym. Zawsze i w sumie cały czas lubię new balance, jednak tej wiosny postawiłam na coś innego, wybór padł na wyjątkowo wygodne buty Asics. Takie buty kupicie na butyjana.pl. Podobny, również zamszowy design sprawia, że blisko im do klasycznych new balance - wyróżnia je jednak inna stylistyka, co sprawia, że wyglądają super. Postawiłam na jasny, pudrowy róż z delikatnymi elementami koloru miętowego.

Jak sportowe buty to w moim przypadku tylko i wyłącznie w parze z dopasowanymi jeansami z wysokim stanem. Całkiem podobny look stworzyłam mniej więcej rok temu. Wtedy jednak miałam na sobie pudrową, zwiewną koszulę i właśnie brzoskwiniowe new balance. Tym razem pozostałam przy elementach czerni, wybierając typowy basick top z bonprix. Kupiłam je w dwupaku. Biały i czarny - są idealne zarówno do jeansów, jak i spódniczek. Pikowana kurtka nadaje się niestety tylko na cieplejsze dni. Ale mam dwie z goodlookin, gdzie druga jest cieplejsza i ma długi rękawek. Uwielbiam je obie, ale ta z krótszymi rękawami zauroczyła mnie swoim designem i krojem. Dopiero na zdjęciach zauważyłam, że na szybko, wychodząc z domu chwyciłam elegancką torebkę, ale mam wrażenie, że nie zepsuło to efektu. Przynajmniej kolorystycznie pasuje do topu i całość nie wyszła zbyt cukierkowo. Niestety nie czuję się w pastelowych kolorach i z chęcią przełamuję je mocnym akcentem.

Aby opanować moje długie już włosy, od czasu do czasu splatam je w jeden warkocz na bok. Ten zestaw, jak widać, idealnie nadaje się na te dni, gdy potrzebujemy ubrać się wygodnie i komfortowo. Coraz częściej sięgam właśnie po takie wygodne zestawy. Praca, dom, siłownia, blog... To wszystko sprawia, że szpilki na moim nogach goszczą głównie w weekendy i to podczas wieczornych wyjść. Wracając do butów Asics, to moje pierwsze buty tej marki i na pewno nie ostatnie. Nie miałam wygodniejszych butów, są wyjątkowo mięciutkie podczas chodzenia, stopy w nich wręcz odpoczywają.
asics, butyjana, buty jana, sklep sportowy, buty sportowe, new balance, pudrowa kurtka, goodlooking, jeansy, high waist, kłos na bok, fashion, warkocz na bok,

środa, 19 kwietnia 2017

Ślub cz.9 - podziękowania dla gości.

Podziękowania dla gości weselnych to na pozór drobny upominek, dzięki któremu goście jeszcze bardziej zapamiętają Twój najważniejszy dzień w życiu. Obdarowywanie gości weselnych takimi upominkami, pełni funkcję podziękowania im za dzielenie z Wami tych cudownych chwil, uczestniczenie w wyjątkowej dla Was ceremonii zaślubin oraz przyjęciu weselnym.

Upominki dla gości weselnych mogą być robione ręcznie przez Państwo Młodych bądź po prostu kupione. Wiele pracowni oferuje teraz spersonalizowane podarunki. Głównie królują słodkości. W tym wypadku mamy szeroki zakres pomysłów. Młodzi często wybierają pierniki z inicjałami i datą, babeczki. Świetnym rozwiązaniem są również lizaki dobrane kolorystycznie pod kolor przewodni wesela. Innym, równie ciekawym pomysłem jest zakup małych słoiczków, do których możemy umieścić domowe przetwory, bądź miód. Wśród naszych pomysłów był również zakup małych buteleczek i porozlewaniu do nich naszego wina, które zrobiliśmy wspólnie w zeszłym roku.

Podziękowania dla gości mogą być także w formie gwizdków z liścikiem, na którym prosimy gości o dopingowaniu nas w naszym związku. Możemy podarować, kwiaty, cukierki, mały pudełeczka z drobiazgiem w środku. Jak widać, pomysłów jest dużo, czym bardziej oryginalne tym zostaną lepiej zapamiętane przez naszych gości. Intrygującym i bardzo oryginalnym gestem jest podarowanie gościom roślinki w doniczce lub innym naczyniu. Do postawienia na parapecie lub posadzenia w ogródku. Niemniej istotne niż zawartość jest opakowanie i forma ekspozycji podarunków. Piękne, ciekawe lub zaskakujące pudełeczko zostanie z pewnością zapamiętane.

Sposób, w jaki drobiazgi zostaną wręczone, zależy od planu ogólnego przyjęcia. Paczuszki mogą stać przy nakryciach, na talerzach (mogą pełnić podwójną funkcję: podziękowania i winietki) lub na stoliku przy wejściu na salę. Mogą też zostać rozdane weselnikom przez samych nowożeńców, którzy z koszykiem pełnym podarunków mogą przejść po sali. Będzie to idealny sposób na porozmawianie i podziękowanie każdemu z zaproszonych gości.

podziękowania dla gości, podarunki, ślub, wesele, wedding, lizaki, podziękowania, prezenty, krówki, miód, pierniki, inspiracje ślubne,

sobota, 15 kwietnia 2017

Bankiet z okazji otwarcia Instytutu Salamandra

W zeszły piątek miałam przyjemność uczestniczyć w oficjalnym otwarciu Instytutu Salamandra. Instytut Salamandra to nowe, piękne miejsce na mapie Poznania. Twórcy długo pracowali nad tym, by stworzyć miejsce przyjazne wszystkim tym, którym zależy na profesjonalnym, kompleksowym i zdrowym podejściu do dbania o wygląd, gotowym na rozpoczęcie swojego PROJEKTU PIĘKNO. Dlatego w Instytucie, obok starannie wyselekcjonowanej aparatury medycznej, znajdziesz kosmetologów, specjalistów z zakresu medycyny estetycznej, dietetyka, fizjoterapeutę oraz trenerów, którzy zadbają o to, by uzyskane efekty utrzymywały się jak najdłużej.

Na otwarcie przybyłam chwilkę przed czasem. Po pracy zamówiłam taksówkę, która w mgnieniu oka przywiozła mnie na ulicę Grunwaldzką 113, gdzie z daleka był zauważalny event z okazji otwarcia Instytutu Salamandra. Instytut zajmuję powierzchnię całego domu, gdzie usytuowane są gabinety, zaczynając od sali fitness, która mieści się w piwnicy poprzez parter, gdzie zostaniemy mile przywitani w recepcji, kończąc na piętrze, które wypełniają kolejne specjalistyczne gabinety. W otwarciu miałam przyjemność uczestniczyć wraz z dwiema innymi bloggerkami. Obowiązywał strój koktajlowy, dlatego wskoczyłam w dopasowaną sukienkę z New Look. Od progu witała mnie przemiła obsługa, wręczając mi kieliszek szampana. Tuż po przywitaniu gości specjalnych wieczór uraczyła Katarzyna Figura. Przesympatyczna kobieta niczym niewyróżniająca się z tłumu przybyłych gości. Następnie mieliśmy przyjemność przy okazji recitalu wsłuchać się w nietuzinkowy głos Kasi Wilk.

Event otwarcia Instytutu Salamandra zakończył przegląd wszystkich gabinetów znajdujących się w Instytucie. Najpierw mieliśmy okazję odwiedzić salę fitness i poznać przemiłe Panie Instruktor z CityZen. Wśród zwiedzanych gabinetów zapoznałam się z takimi zabiegami jak Icoone - mechaniczny masaż z podciśnieniem, który pomaga usunąć cellulit, odmłodzić ciało i zrelaksować się. Intraject - urządzenie medyczne pozwalające na maksymalną aktywację i stymulację tkanek. Visia Complexion Analysis i Biotec X-lase - zabieg niezastąpiony m.in. w przypadku usuwania przebarwień czy niechcianych włosków.
salamandra, otwarcie instytutu salamandra, instytut piękna, gabinet poznań, poznań, grunwaldzka, gabinet kosmetyczny, mezoterapia poznań, depilacja poznań, depilacja laserowa, beauty,

środa, 12 kwietnia 2017

Second hand online, czyli nietuzinkowe, letnie nowości.

Kupując w sklepach z odzieżą używaną, mamy pewność, że spotkamy kogoś innego w takiej samej sukience, bądź bluzce. Swego czasu dużo biegałam po second handach. Z jednej strony to świetny sposób na tanie zakupy, a z drugiej tak jak wspomniałam wcześniej - możemy w takich sklepach kupić naprawdę nietuzinkowe rzeczy. Jakiś czas temu pisałam o outlecie, w którym udało mi się kupić świetne, nietuzinkowe buty w super cenie

Odkąd pracuję od 8 do 16 niestety, gdy wracam z pracy, mój ulubiony second hand jest już zamknięty. A ja od tego momentu przestałam kupować rzeczy używane. Jakiś czas temu trafiłam na genialny sklep z odzieżą używaną, uwaga - online, a dokładnie mam na myśli stronę Kwietna.com. To miejsce, w którym dwa razy w tygodniu pojawia się dostawa wyśmienitych perełek i co najważniejsze, należy być czujnym, ponieważ rzeczy rozchodzą się, jak świeżę bułeczki. Dostawy są w środy i niedziele o godzinie 20. Akurat o tym czasie zawsze mam możliwość, żeby zasiąść wygodnie przed komputerem i bez wychodzenia z domu upolować, tak jak kiedyś robiłam to stacjonarnie ciekawe perełki. Wśród moich nowości znajdują się bluzki, sukienki, kombinezon, genialne, dopasowane spodnie i koszulowa tunika. Nie wspomnę o kolejnych rzeczach - bluzka i spódniczka, które właśnie do mnie idą pocztą. Już nie mogę się doczekać tych letnich stylizacji. 

Uwielbiam sklepy z odzieżą używaną, można w szybki sposób stworzyć genialną stylizację. Second handy to również skarbnice markowych rzeczy, które kupione w butiku kosztowałyby fortunę. W przypadku second hand Kwietna.com nie musimy obawiać się o jakość. Rzeczy są zadbane, wręcz w idealnym staniem. Do klienta przychodzą pachnące i pięknie zapakowane. Dodatkowo muszę również wspomnieć o wygodzie. Niestety w stacjonarnych second handach trwała walka w dzień dostawy i jak najlepsze ciuchy. Tutaj zasiadam wygodnie wieczorem przy kawie i dodaje do koszyka, to co akurat wpadło mi w oko.
second hand, sklep z odzieżą używana, second hand online, odzież używana, river island, zara, atmosphere, bluzka, dopasowane spodnie, fashion,